2.Łódź Bieg Trzech Króli

Ledwie tydzień temu kończyliśmy stary rok na biegach w Ruścu i Trzebnicy, a już przyszło nam powitać na sportowo nowy. Pierwsza okazja pojawiła się błyskawicznie. 6 stycznia, Święto Trzech Króli, Łódź. Limit 2000 uczestników wyczerpał się na kilka dni przed startem. Wśród tak dużej liczby zawodników pojawiło się 15 przedstawicieli Wieluń Biega.

5-kilometrowa trasa została przez Organizatorów przygotowana znakomicie. Dwie długie proste i praktycznie brak wzniesień pozwalały się mocno rozpędzić. Dopisała również pogoda. Mając w pamięci -17 stopni przed rokiem, wczorajsza aura była wyjątkowo łaskawa dla biegaczy. Podobnie jak w maju na Biegu Ulicą Piotrkowską, tak i tym razem nie zawiedli łodzianie. Głośny doping wzdłuż całej Piotrkowskiej pozwalał zapomnieć o zmęczeniu i mobilizował do ciągłej walki. Co istotne, trasa posiadała atest PZLA, dzięki czemu większość naszych zawodników mogła odnotować swój pierwszy rekord na tym dystansie.

Tym razem na zawody wybraliśmy się bez naszego lidera, Arka. Przed tygodniem w Ruścu niemalże do końca Damian dotrzymywał kroku Arkowi, dlatego wielu spodziewało się, że pod jego nieobecność to właśnie Damian wykręci najlepszy rezultat w drużynie. I trzeba przyznać, że wielbiciele talentu Damiana nie zawiedli się. Bardzo dobry bieg i znakomity, jak na tę porę roku, rezultat 18:09 pozwolił na zajęcie 32. pozycji. Rywalizacja obu Panów na wiosnę już teraz wzbudza wielkie emocje.

Dobrym wynikiem popisał się również Paweł. Etatowy maratończyk tym razem rozpoczął sezon od krótszych dystansów i pokazuje, że także na nich będzie w tym roku mocny. Bliski przełamania granicy 20 minut był również Łukasz, ale i tak wynik 20:03 mógł dać dużo satysfakcji.

Znakomicie zaprezentowały się Panie z Wieluń Biega. Najlepszym rezultatem może się pochwalić mieszkająca na co dzień w Łodzi Dorota, która nie dała większych szans koleżankom i ukończyła bieg z czasem 23:36. Cieszy powrót do drużyny po ponadpółrocznej przerwie Darii. Poprzedni jej start na dystansie 5 km przyniósł podium w kategorii wiekowej na biegu Tropem Wilczym we Wrocławiu i choć wczoraj było trochę gorzej, to ta dziewczyna wiosną może zamieszać w klasyfikacji rekordów kobiet Wieluń Biega.

Udane starty także pozostałych naszych zawodników i (prawie) w komplecie zameldowaliśmy się w pierwszym 1000 na mecie. Bardzo nas cieszy, że jest nas coraz więcej i na biegi regularnie potrafimy wystawiać ponad 10-osobową ekipę. Przed nami na wiosnę jeszcze bardzo dużo startów, dlatego zapraszamy serdecznie wszystkich biegających z ziemi wieluńskiej do wspólnych treningów i wyjazdów na zawody. Kolejna okazja już w najbliższy czwartek. Startujemy tradycyjnie spod Carrefoura o godzinie 19:30!

Komplet naszych wyników:

32. Damian Dragan 18:09
63. Paweł Urbaniak 19:01
121. Łukasz Walkowiak 20:03
179. Robert Majchrowski 20:47
180. Kordian Pilarski 20:48
203. Michał Packi 21:01
223. Grzegorz Sobczyk 21:11
431. Ryszard Jeziorny 23:15
466. Robert Kaja 23:31
472. Dorota Surma 23:36
565. Daria Smolnik 24:15
702. Izabela Keller 25:04
930. Agnieszka Sazon 26:25
969. Aleksandra Kudra 26:35
1326. Tomasz Keller 28:51

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *