Runmageddon Warszawa

W sobotę i niedzielę 22-23 września na torze motocrossowym Mysiadło odbył Runmageddon , jeden z najtrudniejszych biegów w Polsce. W pierwszy dzień wystartowała nasza Wieluńska Para Kellerów na dystansie 6 kilometrów i 30 przeszkód. Co nie przeszkodziło im w starcie kolejnego dnia . Za co ogromnie podziwiamy  W niedzielę zaś w dużo większym gronie, można śmiało rzec że lepiej się znających i bardziej lubiących niż przed startem dziesięcioro zapaleńców stawiło czoło 12 kilometrom z 50 przeszkodami . Zabawa była niesamowita , ale i wysiłek ogromny. Dwójka z Tych mocniejszych popędziła razem Andrzej i Łukasz ukończyli wyścig długo długo przed nami  ale tak samo zmęczeni i upaprani . Pozostała ósemka pomagając sobie wzajemnie pokonywała przeszkodę za przeszkodą . Już na pierwszych wymagających sprawności fizycznej przeszkodach okazało się kto siły nie ma  a kto ma jej za dwóch. Największą pomocną siłą grupy był oczywiście Robert który zaprasza nas na bieg Katorżnika. I my tam z nim oczywiście pojedziemy  Reszta z naszych kolegów była oczywiście równie pomocna, jedni pomagali w pokonywaniu przeszkód a inni zajmowali się słowem mówionym : )))) Radio Damian grało przez 3 godziny nawet pod wodą….A jeśli o wodzie mowa woda była zimna ostatnia bardzo zimna lodowa brrr. Niestety na przekór ogólnemu przekonaniu w niektórych miejscach nie było kary nie dało się wody ominąć. Przeszkodę trzeba było pokonać  choć niektórzy z nas pobili rekord życiowy w robieniu Burpessów runmageddon będą wspominać z uśmiechem na twarzy .Nasi Runmageddonczycy to Ania Gagatek Woźniak , Aleksandra Kudra, Izabela Keller , Tomasz Keller, Norbert Haliżak , Robert Kaja, Paweł Witczak , Damian Łyko , Andrzej Adamczyk i Łukasz Stanek . O tym biegu jak i o drodze powrotnej ))) można by pisać i pisać , ale my Wam polecam spróbować !!! to niesamowita przygoda  do zobaczenia na Katorżniku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *